niedziela, 30 czerwca 2013

...

Proszę o Waszą moc i kciuki. Jutro się wszystko okaże w ciągu dnia.

A potem wszystko opowiem, obiecuję.


niedziela, 23 czerwca 2013

Decyzje

Trzymaliście kciuki? Udało się. Podobno była to kwestia formalna, ale ja i tak nie chciałam wierzyć, że mamy zdolność. Kredytową. Różne decyzje zostały powzięte w ostatnich 2 tygodniach. Kupujemy mieszkanie. Gdyby ktoś, gdzieś, coś... Najchętniej Rataje, koniecznie 3 pokoje, balkon i piwnica. Łazienka i kuchnia w stanie nie wymagającym nakładów finansowych, reszta - jedynie do odmalowania, bo na remont nie będzie kasy. Już, teraz, jak najszybciej. Sprawę chcemy zakończyć jeszcze latem.

Nie jest łatwo. Szukamy, oglądamy, negocjujemy. Nie ma, wbrew pozorom, dużo takich mieszkań, które w pełni by nam odpowiadały. Na początku strasznie upieraliśmy się na Rataje, ale zobaczyliśmy, że trochę bieda, więc rozszerzamy powoli zakres zainteresowań na Piątkowo (bo Żurawiniec w pobliżu) i na Winogrady (bo Cytadela niedaleko), wierząc jednocześnie, że jednak coś na Ratajach się uda. Tu jednak jest tyle zieleni, za każdym blokiem place zabaw, sporo parków, o bliskości Malty i lasu Olszak 1 km od domu nie wspominając... Jutro ciekawe mieszkanie na os. Rusa będziemy oglądać. Wydaje się idealnie, tylko ma mega wysoki czynsz... Ale zobaczymy. Wiecie, jest takie, że wprowadzamy się i nic. Do tego przeprowadzka pieszo, bo to kilka kroków od nas. Pamiętajmy jednak, że zawsze jest jakiś haczyk...

To nowe doświadczenie dla mnie, jak macie jakieś rady, chętnie je przyjmę. I nie, ani trochę mnie nie przeraża kredyt na 30 lat. Trudno inaczej w tych czasach i zawsze byłam na to psychicznie przygotowana. Zazdroszczę tym, którzy mają sporo oszczędności i mogą wziąć krótszy okres kredytowania ;)
A, jakiś bank polecacie? PKO wypada wszędzie najlepiej, ale może ktoś ma inne zdanie?

Mało śpimy, mało jemy. Albo oglądamy, albo - jak już nas koty zastaną w domu - siedzimy w necie w poszukiwaniu kolejnych ofert...


niedziela, 16 czerwca 2013

Zmiany

To nasze ostatnie większe zakupy książkowe na dłuższy czas. Tym razem naprawdę ;) Większość z wyprzedaży lub od znajomego, który wyprzedaje swoją bibliotekę. Nie ma tu wszystkich, kupionych w ostatnich 3 tygodniach, rzecz jasna... Szczegóły wkrótce.

Tradycyjnie wybaczcie jakość zdjęcia...



A jutro o 17 proszę trzymać za nas kciuki. Bardzo, bardzo mocno.


poniedziałek, 10 czerwca 2013

Kawiarka? Filiżanki? Do tego tanio? Takie rzeczy to tylko w Empiku!

Szukaliśmy kawiarki, bo nam się urwała rączka w starej. I w ogóle był już czas na nową. Bardzo ładne są w Piotrze i Pawle za 52zł (na 6 filiżanek), w TK Maxx zwyczajne za 34-44, w zależności od firmy. Zajrzeliśmy też do Empiku.

Nie miałam pojęcia, że jest tam kącik kawosza! I teraz uważajcie! We wszystkich Empikach w tym kąciku wszystko jest -50%!!!! Kupiliśmy kawiarkę za 22zł!!!! i 4 filiżanki (szukamy ponad rok! Żadne nam się nie podobały, a jak już były naprawdę ładne, kosztowały baaaardzo dużo), każda za ... 3,50zł. Przysięgam. Do tego jest kilka różnych wielkości zaparzaczy, ubijaczy do mleka, cukierniczek, łyżeczek, grubych szklanek do latte, kubków termicznych...

Rodzice pojechali wieczorem do Empiku w King Crossie i były już 2 filiżanki tylko, w 1 kolorze. My robiliśmy zakupy w Galerii Malta i kasjerka nas poinformowała, że dzień wcześniej jakiś klient kupił 18 filiżanek. Także wiecie, schodzą jak ciepłe bułeczki, nie traćcie czasu, kawosze ;)


Zestaw do espresso prosto z Empiku


Ja tymczasem jadę na wycieczkę do pulmonologa.



niedziela, 9 czerwca 2013

Bazylia rośnie!

Patrzcie, patrzcie!!!



Po tygodniu





Obstawiam jeszcze 2-3 tygodnie, ale już każdego dnia szybciej, więcej, wyżej jest!

Jutro mam urlop, tylko jeden dzień, ale muszę pozałatwiać lekarzy. 

Z samego rana dostaniecie informację o dzisiejszych zakupach.





niedziela, 2 czerwca 2013

Ogrodnictwo, let's play!


Pierwsze w tym roku!


Bardzo lubię Dzień Dziecka - co roku rodzice mnie zaskakują. Wczoraj zadzwonili z pytaniem, czy jesteśmy w domu, bo chcą wpaść na kawę w ciągu godziny. Przywieźli 2kg truskawek! ;)

Kupiłam w Biedronce bazylię do wysiania. Moją pierwszą. Ktoś już próbował? Bo mają również tymianek, który mnie interesuje. Wszystko kosztuje 3,50zł, a w zestawie mamy pseudo doniczkę, kompost i nasiona. Wczoraj wysiałam. I już dzisiaj wyczekuję nasion, oczywiście... :) Wiem, że pewno lepiej i w bardziej efektownej doniczce, wysiać samemu, ale cena było bardzo kusząca, nawet, gdyby z tego nic nie wyszło.

Jutro chcemy jechać po ziemię i wygospodarować trochę miejsca na balkonie (mamy go sporo) na rzeczy wyłącznie do jedzenia. Może coś podpowiecie? Wiem, że już późno na wysiew, ale i tak spróbuję. Na pewno będzie to szczypiorek, myślę o rukoli, bo jej bardzo dużo jemy. Coś jeszcze? Cukinia podobno tez prosta. Musi to być coś raczej mało wymagającego, bo jestem naprawdę początkująca.
Balkon mamy mocno nasłoneczniony od około 14.
Pomóżcie, proszę! ;)

Drugi dzień po wysianiu